O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Kość niezgody...

 

Kości w diecie psa to bez wątpienia jeden z bardziej kontrowersyjnych składników pożywienia, który zawsze wzbudza ogniste dyskusje. W zasadzie w gronie dyskutantów zawsze znajdzie się tyle samo zwolenników, co i przeciwników podawania psom kości. Z pewnością taki stan rzeczy nie pomaga podjąć decyzji osobom, które dopiero raczkują w temacie żywienia psów.

 

Prawdopodobnie większość osób słyszała, że karmienie kośćmi psa jest zjawiskiem całkiem naturalnym, promuje czyste zęby i wspomaga stan odżywienia zwierzęcia. Ale „naturalny” nie zawsze oznacza „zdrowy”. Na przykład dzikie grzyby są z pewnością naturalne, ale niektóre gatunki uśmiercą psa, jeśli zostaną przez niego zjedzone. Mniej więcej tak samo jest z kośćmi w diecie psa. Kości mogą być korzystnym składnikiem pożywienia, lub wręcz przeciwnie, będą zabójcze, gdy właściciel nie będzie przestrzegał pewnych zasad, bo... szkopuł zawsze tkwi w szczegółach!!!

 

Czy psy mogą jeść kości?

Surowe kości z pewnością były częścią diety psów w początkowej fazie ewolucji. Wbrew pozorom, współczesne psy domowe mają dokładnie takie same wspólne genetyczne determinanty anatomii i zachowania, jak ich odlegli przodkowie. Kiedy prehistoryczny człowiek zorientował się, że pies może być użyteczny na wielu płaszczyznach, przeznaczenie psa zmieniło się na zawsze... Jednak przez te wszystkie stulecia ewolucji i planowej hodowli psów, wielu ras o różnorodnych przeznaczeniach, nie zmieniła się wewnętrzna konfiguracja i funkcja różnych układów oraz narządów. I chociaż współczesne psy w obrębie poszczególnych ras tak bardzo różnią się od siebie, że wielokrotnie trudno jest uwierzyć, iż pochodzą od jednego przodka, to ogólny wzór uzębienia, budowa żołądka, jelit, nerek, wątroby, serca i innych narządów pozostała u nich taka sama. Współczesny człowiek zmodyfikował szereg cech psa. Ale jest jedna rzecz, której człowiek nie zmienił: podstawowe wymagania pokarmowe psa. Psy potrzebują dziś zasadniczo tych samych składników odżywczych, jakich potrzebowali ich prehistoryczni poprzednicy. Właśnie dlatego tak wiele uwagi poświęca się praktyce karmienia psów surowym mięsem i innymi nieprzetworzonymi produktami pochodzenia zwierzęcego.

 

Istnieje wiele dowodów na to, że dieta współczesnych psów domowych oparta na tanich, gotowych karmach bytowych bazujących na produktach roślinnych, w tym głównie ziarnach zbóż, jest zła. Z fizjologicznego punktu widzenia, możemy współczesnego psa klasyfikować gdzieś pomiędzy fakultatywnym mięsożercą a względnym wszystkożercą, jednak wciąż z preferencjami drapieżnika. Mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego stanowią zatem podstawowy składnik diety psa, a zapełnianie ich żołądków suchą karmą na bazie ziarna, która ledwo spełnia minimalne dzienne zapotrzebowanie na składniki odżywcze, jest błędem.

 

Zarówno właściciele psów, jak i też niektóre koncerny zajmujące się produkcją przemysłowych karm dla zwierząt już to zauważyły, i na rynku dostępny jest coraz większy wybór gotowych karm, które nie tylko spełniają minimum zapotrzebowania psa na poszczególne składniki odżywcze, ale także wyprodukowane są ze składników, które mają odzwierciedlać naturalne potrzeby tych zwierząt. Jeśli zatem ktoś nie może lub nie chce karmić psa naturalnie, to z pewnością znajdzie na rynku gotowych karm taką, która będzie odpowiadać potrzebom jego zwierzęcia - oczywiście wszystko rozbijać się będzie, jak zwykle, o finanse...

 

Ale powróćmy do kości. Kość to szczególny i bardzo wymagający składnik diety. Podawanie kości psom, które prowadzone są na karmie suchej może przynieść więcej szkód niż pożytku. Wbrew pozorom pies, który od początku prowadzony jest na karmie suchej. nie posiada pewnych umiejętności niezbędnych do prawidłowego gryzienia, a następnie trawienia elementów kostnych. Gruczoły trawienne psów karmionych suchą karmą wydzielają kwasy żołądkowe o wartości pH około 2.5, co odpowiada posiłkowi na bazie zbóż, którym są karmione każdego dnia. Gruczoły trawienne psów karmionych dietą surową na bazie produktów pochodzenia zwierzęcego wydzielają kwasy żołądkowe o bardziej naturalnym pH, wynoszącym 1.5, które odpowiada trawieniu surowego mięsa. Jest to bardzo duża różnica kwasowości. Można napisać, że psy karmione surowizną mają żołądek wypełniony kwasem akumulatorowym, który jest w stanie rozpuścić różnorodne rzeczy. Badania wyraźnie pokazują, że psy karmione surowizną trawią surowe kości mięsne znacznie szybciej niż psy karmione suchą karmą. Tak, może to wydawać się co najmniej dziwne, ale pies zwyczajnie musi się nauczyć jeść kości, a jego układ trawienny musi być stopniowo przyzwyczajony do trawienia takiego elementu diety.

 

Reasumując: psy prowadzone na gotowych, suchych karmach przemysłowych nie powinny dostawać kości. Dlaczego? Kość to nie zabawka. Kość to część składowa pożywienia. Organizm psa prowadzonego na suchej karmie nie jest optymalnie przystosowany do pobierania i trawienia kości. Ponadto pełnowartościowa karma przemysłowa dostarcza zwierzęciu wszystkich niezbędnych składników odżywczych w dawce pokrywającej jego dzienne zapotrzebowanie na nie. Nie ma zatem żadnego racjonalnego wytłumaczenia na zasadność włączania kości do diety psa prowadzonego na karmie przemysłowej.

 

Rzucenie psa na „głęboką wodę" i zaserwowanie mu dużej kości nośnej od jakiegoś wielkiego zwierza (krowa, koń) może skończyć się połamaniem zębów, uszkodzeniem szkliwa, uwięzieniem większego kawałka kości między zębami, bądź w przełyku, poranieniem przewodu pokarmowego, zaczopowaniem jelita, zaparciem, niestrawnością. Chyba nie musimy pisać jakie konsekwencje niosą za sobą każde z ww. niebezpieczeństw. Dlatego kościom w diecie psów opartej na gotowych karmach suchych mówimy NIE!

 

 

 

W ostatnim czasie wzrosło zainteresowanie naturalnymi sposobami karmienia psów tj. dietą B.A.R.F./R.A.W. Gdy zapoznamy się z podstawowymi zasadami i zaleceniami promowanymi przez tą dietę zauważymy, że uwzględnia ona w diecie psa kości. Ilość kości w posiłkach oraz ich wielkość i rodzaj odgrywają kluczowe znaczenie dla ogólnego zdrowia psa. Dieta zakłada podawanie kości mięsnych dla dorosłych psów jako dodatek, w ilości do 15% (u szczeniąt ta granica może zostać przesunięta ze względu na szczególne potrzeby żywieniowe - wzrostowe - i zapotrzebowanie na poszczególne pierwiastki. Dla szczeniąt CTR-a widełki 15-25%). I to właśnie dla psów prowadzonych na diecie B.A.R.F./R.A.W. poświęcona jest dalsza część artykułu.

 

A, B, C kostnej wiedzy...

Ogół kości w organizmie zwierzęcia tworzy konstrukcję nośną zwaną szkieletem. Wbrew nazwie szkielet jest w rzeczywistości tworem kostno-chrzęstnym, bowiem nie istnieje kościec, w którego skład nie wchodziłyby choćby i nieznaczne, ale za to trwałe elementy chrzęstne. Histologicznie kość jest narządem złożonym z wielu różnych tkanek. Głównym składnikiem jest tkanka kostna, ale zawiera ona także tkankę tłuszczową, krwiotwórczą, chrzęstną i inne. Każda kość pokryta jest okostną (zbudowana z tkanki łącznej właściwej), a wewnętrzna powierzchnia (od strony jamy szpikowej) - śródkostną (składa się z komórek podobnych do komórek nabłonka). Powierzchnie kości przylegające do siebie w obrębie stawu pokrywa chrząstka stawowa. Trzon kości długich, powierzchniowe (korowe) warstwy ich nasad i kości płaskich tworzy istota zbita, zaś nasady kości długich, a także wnętrze kości płaskich, różnokształtnych i krótkich zbudowane są z istoty gąbczastej.

 

Ze względu na kształt kości dzieli się na

  • długie (długość znacznie przewyższa ich szerokość i grubość);

  • krótkie (wszystkie wymiary są podobne);

  • płaskie (długość i szerokość znacznie przekraczają ich grubość);

  • różnokształtne (kości o najbardziej nieregularnym kształcie);

  • pneumatyczne (zawierają puste przestrzenie wysłane błoną śluzową, wypełnione powietrzem);

  • heterotropowe (powstają w różnych miejscach na skutek kostnienia ścięgien).

W oparciu o rozwój, budowę i czynności kości dzieli się na:

  • kości rurowate (powstające w wyniku kostnienia chrzęstnego);

  • kości gąbczaste (powstające w wyniku kostnienia chrzęstnego);

  • kości płaskie (powstające przez kostnienie chrzęstne lub łącznotkankowe).

Każda kość zbudowana jest z tkanki kostnej, czyli rodzaju tkanki łącznej podporowej. Wyróżniamy dwa rodzaje tkanki kostnej tj. grubowłóknistą (splotowatą) i drobnowłóknistą (blaszkowatą). Tkanka kostna grubowłóknista (splotowata) jest pierwszym rodzajem tkanki kostnej, która pojawia się w rozwoju kości w życiu płodowym i obecna jest w pierwszym etapie życia pozapłodowego tj. w okresie wzrostu kości, stanowiąc zawsze pierwsze nowo wytworzone pokolenie kości. U dorosłego zwierzęcia można ją znaleźć w nielicznych miejscach. Tkanka kostna drobnowłóknista (blaszkowata) jest dojrzałą formą tkanki kostnej, która ma strukturę blaszkowatą i może mieć postać zbitą (zewnętrzna warstwa kości o bardzo spoistej istocie) i leżącą tuż pod nią warstwę gąbczastą (utkana z delikatnych beleczek i blaszek kostnych). Tkanka kostna zbita zbudowana jest z blaszek kostnych, które układają się koncentrycznie wokół kanałów naczyniowych tworząc osteony. Kość zbita stanowi około 80% masy całego szkieletu, występuje m.in. w trzonach kości długich, jak również stanowi zewnętrzną warstwę kości płaskich. Tkanka ta ze względu na swoją strukturę i mocne zwapnienie determinuje w dużej mierze wytrzymałość szkieletu na urazy mechaniczne. Z kolei tkanka kostna gąbczasta w odróżnieniu od zbitej, ma luźną strukturę. Zbudowana jest z beleczek kostnych utworzonych przez równolegle ułożone blaszki kostne i osteocyty. Beleczki kostne zajmują tylko 15-25% jej objętości, zaś pozostałą wolną przestrzeń wypełnia szpik kostny. Specyficzna struktura kości gąbczastej, w której beleczki kostne układają się na kształt kratownicy, pozwala na wytrzymanie znacznych obciążeń mechanicznych, którym poddawana jest kość. Kość gąbczasta stanowi około 20% masy całego szkieletu, znajduje się w przynasadowych częściach kości długich, trzonach kręgów, w kościach miednicy i innych, dużych kościach płaskich.

 

 

Ostateczny skład chemiczny tkanki kostnej uzależniony jest od wielu czynników m.in. gatunku, wieku zwierzęcia, sposobu odżywiania, utrzymania itd. W zależności od gatunku, wieku i rodzaju kości komórki kostne stanowią do 15% objętości kości. W dojrzałej kości u większości wyższych zwierząt zwykle stanowią one tylko do 5% masy tkanki kostnej (osteoblasty - komórki kościotwórcze, osteocyty - dojrzałe komórki kostne powstające z osteoblastów w wyniku ich mineralizacji i osteoklasty - komórki kościogubne). Istota międzykomórkowa składa się z części organicznej - osteoidu (włókna kolagenowe i organiczna substancja bezpostaciowa), stanowiącej ok. 25% masy tkanki, i części nieorganicznej - soli mineralnych, stanowiącej 60-70% masy tkanki. Włókna kolagenowe kości są zbudowane z kolagenu typu I, który stanowi do 80% masy wszystkich składników organicznych kości. Organiczna substancja bezpostaciowa kości składa się głównie z białek niekolagenowych, które stanowią 15-20% składników organicznych kości. Wśród nich znajdują się białka regulujące mineralizację kości - osteonektyna i osteokalcyna, peptydy oraz białka mocujące: fibronektyna, osteopontyna, trombospondyna i sialoproteiny kości. Proteoglikany stanowią składnik organicznej substancji bezpostaciowej kości (głównie siarczan chondroityny i dermatynu). Substancja nieorganiczna, czyli minerał kości stanowi 60-70% masy tkanki. Jest to krystaliczny minerał - hydroksyapatyt, zbudowany z hydroksyfosforanu wapnia. Skład chemiczny hydroksyapatytu to (10 atomów wapnia, 6 atomów fosforu, 26 atomów tlenu i 2 atomy wodoru). Głównymi minerałami kompozytu międzykomórkowego są wapń i fosfor. Warto nadmienić, że  99% wapnia w organizmie występuje w postaci związanej w kościach (hydroksyapatyty) i zębach, W części nieorganicznej macierzy występują także: węglan wapnia, cytryniany, jony magnezu, sodu oraz śladowe ilości jonów potasu, chloru i fluoru. W dorosłej kości ssaka jest niewiele wolnej wody (około 8% całkowitej objętości). W tkance kostnej grubowłóknistej (splotowatej) jest stosunkowo więcej osteocytów i osteoidu w porównaniu z substancją nieorganiczną. Dlatego też kości młodych zwierząt są mniej zmineralizowane i zawierają więcej wody.

 

Reasumując: kości zawierają niewielkie ilości białka (głównie pod postacią kolagenu, który w postaci surowej jest dla psa ciężkostrawny. Kolagen zawiera, co prawda dużą ilość hydroksyproliny, aminokwasu, który jest niezbędny do wzmocnienia struktur rogowych zwierzęcia, jednak aminokwas ten może być syntetyzowany w organizmie psa) oraz tłuszczów (przede wszystkim NNKT, jako budulec błon komórkowych komórek budujących kość). Kość zawiera jednak duże ilości wapnia i dlatego też stanowi jego dobre źródło, które z kolei może równoważyć dużą ilość fosforu obecną w mięsie i podrobach.

 

Omawiając kości nie można zapominać o szpiku kostnym, który jest silnie ukrwioną, miękką tkanką o gąbczastej strukturze. Podstawową jednostką budulcową szpiku kostnego jest tkanka siateczkowata pochodzenia mezenchymalnego (rodzaj tkanki łącznej) oraz naczynia włosowate charakteryzujące się cienkimi ściankami i zatokowymi poszerzeniami. Elementy siateczki tworzą specyficzną sieć, w której oczkach zawieszają się komórki występujące w szpiku. W czasie rozwoju płodowego wszystkie kości zawierają szpik kostny czerwony, który staje się dominującym źródłem ciałek krwi u płodu pod koniec ciąży. W skład szpiku czerwonego wchodzą naczynia krwionośne oraz komórki macierzyste zrębu i komórki krwiotwórcze zrębu. Komórki macierzyste zrębu tworzą zespół prekursorów dla komórek tłuszczowych, fibroblastów, osteoblastów, komórek śródbłonka. Natomiast część krwiotwórcza zrębu tworzy krwinki czerwone, prekursorzy limfocytów, monocyty, makrofagi, granulocyty i płytki krwi. Tuż po porodzie i w pierwszych tygodniach życia ten rodzaj szpiku nadal jest obecny we wszystkich kościach, ma wysycone czerwone zabarwienie i intensywnie wytwarza wyżej wymienione komórki oraz elementy morfotyczne krwi. Fizjologicznie u młodych zwierząt w szpiku przeważają komórki krwi (ok. 75 %). W trakcie rozwoju zwierzęcia szpik zmienia barwę na jasnoróżową. Z biegiem czasu czerwony szpik przekształca się w szpik żółty, który powstaje w wyniku systematycznego odkładania się w nim tłuszczu. U zwierząt dorosłych ilość komórek tłuszczowych i komórek krwi zawartych w szpiku jest mniej więcej równa, a u zwierząt starszych dominują komórki tłuszczowe (około 75%). Szpik żółty jest hematologicznie nieczynny tzn. nie wytwarza komórek krwi. Jednak u zwierząt dorosłych w sytuacjach nagłej potrzeby szpik żółty może ulec przekształceniu w szpik czerwony.

 

 

Reasumując: szpik czerwony znajduje się we wszystkich kościach zwierząt młodych, które ssą jeszcze mleko matki. U zwierząt dorosłych szpik czerwony znajduje się jedynie w nasadach kości długich oraz w niektórych kościach płaskich i krótkich (mostek, trzony kręgów, żebra, kości czaszki, kości miednicy i łopatki). W szpiku czerwonym znajdują się duże ilości żelaza, kwasu foliowego, witamina B6 i witamina B12. Z kolei szpik żółty przeważa w kościach zwierząt dorosłych. Składa się z tłuszczów (przeważają wielonienasycone kwasy tłuszczowe) oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K). Szpik jest jedną z najbardziej gęstych energetycznie i witaminowo części zwierząt (488 kcal/100 g). Szpik kostny pozyskiwany z kości krów, kóz, owiec i łosia zawiera sprzężony kwas linolowy (CLA), rodzaj tłuszczu, który może zmniejszać stany zapalne i poprawiać odporność. W szpiku zawarte są niewielkie ilości białka, głównie pod postacią kolagenu. Chociaż potrzebne są dalsze badania, uważa się, że szpik kostny dostarcza również kilku innych kluczowych związków, w tym glicyny, glukozaminy i chondroityny. Szpik kostny zawiera również adiponektynę, rodzaj hormonu białkowego, który, jak wykazano, odgrywa kluczową rolę w regulacji stanu zapalnego i wpływa na odporność. Szpik stanowi zatem źródło łatwo przyswajalnego żelaza. Ponadto zawiera także dużo tłuszczów omega-3, niezbędnych aminokwasów, witamin i mikroelementów.

 

Z kośćmi nieodłącznie związana jest również chrząstka, czyli dokładnie rzecz ujmując tkanka chrzęstna, która zbudowana jest z komórek chrzęstnych (chondrocytów) oraz amorficznej substancji międzykomórkowej składającej się z istoty podstawowej (kwas hialuronowy i proteoglikany), zwanej macierzą, i dużej ilości włókien białkowych (klejodajnych i sprężystych).

 

W zależności od rodzaju i proporcji poszczególnych składników substancji międzykomórkowej wyróżnia się:

  • chrząstkę szklistą

    (niewiele włókien, dużo chondromukoidu, głównie kolagen typu II). Z tkanki chrzęstnej szklistej zbudowane są: powierzchnie stawowe, większość chrząstek krtani, chrzęstne pierścienie tchawicy i oskrzeli oraz części chrzęstne żeber;

  • włóknistą

    (liczne włókna kolagenowe, głównie kolagen typu I). Z tkanki chrzęstnej włóknistej zbudowane są: krążki międzykręgowe, element spojenia łonowego, łąkotki i przyczepy więzadeł oraz ścięgien do kości;

  • sprężystą

    (zawiera głównie włókna elastyczne w postaci gęstej siatki i niewiele kolagenu typu II), o różnych właściwościach fizycznych i funkcjach w organizmie. Z tkanki chrzęstnej sprężystej zbudowane są np. nagłośnia oraz małe chrząstki krtani.

Reasumując: tkanka chrzęstna jest bogata w kolagen, glukozaminę, siarczan chondroityny i elastynę, a także inne składniki odżywcze (białko - głównie pod postacią kolagenu, witaminy: K, B2, niacyna, B12, kwas pantotenowy i minerały: wapń, fosfor, żelazo, cynk, miedź). Składniki budujące chrząstkę wspierają budowę i funkcjonowanie struktur chrzęstnych w organizmie, Chrząstka może być pomocna w leczeniu niektórych chorób stawów, zapalenia stawów i chorób zapalnych jelit. Chrząstka wpływa również na usprawnienie funkcjonowania układu odpornościowego. Dieta bogata w kolagen może również zapewnić dodatkowe wsparcie dla ścięgien i więzadeł oraz zwiększyć elastyczność skóry.

 

Jak widać, kości i nieodłącznie towarzyszące im chrząstki oraz szpik kostny to wartościowe źródło różnorodnych składników, w tym zwłaszcza minerałów (wapnia, stanowiącego równoważnik dla fosforu, który w znacznych ilościach występuje w mięsie i podrobach), witamin i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Kości mogą zatem doskonale uzupełniać mięsną dietę psa. Należy jednak zaznaczyć, że KOŚCI W NATURALNEJ DIECIE PSA STANOWIĄ JEDYNIE DODATEK, A NIE PODSTAWĘ POSIŁKU!!!

 

Czym grozi podawanie nadmiernych ilości kości?

Przede wszystkim zachwianiem równowagi pomiędzy poszczególnymi minerałami. Zwłaszcza wapniem i fosforem, co jest przede wszystkim niekorzystne dla młodych, rosnących organizmów, głównie ras dużych i olbrzymich. Po drugie, zbyt duża ilość kości w diecie psa może prowadzić do zaparć i problemów z wypróżnieniem. Odchody psa, który spożywa zbyt dużo kości zmieniają kolor - stają się jasne, a w skrajnych przypadkach białe. Ponadto są twarde, suche i kruszą się.

 

Włączając kości do diety psa należy trzymać się następujących zasad:

  • NIE SPIESZ SIĘ!!! Decydując się na prowadzenie psa na naturalnej diecie, która obejmuje również kości pamiętaj o rozsądnym przechodzeniu na nowy rodzaj diety. Jeśli nie masz doświadczenia, koniecznie skorzystaj z porad dietetyka weterynaryjnego specjalizującego się w diecie B.A.R.F./R.A.W., który opracuje indywidualny program przejścia na nową dietę. Ułoży odpowiedni do potrzeb twojego psa jadłospis i przeprowadzi cię przez najtrudniejsze początki.

  • W diecie psa powinny znaleźć się tylko KOŚCI MIĘSNE. Co to znaczy? Są to kości otulone mięsem (np. żeberka, szyje, ogony, skrzydła). W czasie gryzienia powstają małe odłamki kostne. „Gołe” odłamki kostne mogą poranić przełyk i żołądek. Z kolei kawałki kostne otulone mięsem są znacznie łatwiejsze do przełknięcia. Brak ostrych krawędzi minimalizuje również ryzyko poranienia przełyku, bądź żołądka.

  • W diecie psa lepiej stawiać na KOŚCI GĄBCZASTE. Dlaczego? Pisaliśmy już o tym wyżej, ale raz jeszcze przypomnimy, że kości gąbczaste są miększe i elastyczniejsze, stąd też łatwiejsze do pogryzienia i strawienia. Ponadto kości pochodzące od młodych zwierząt są bardziej wartościowe pod względem odżywczym. Kości gąbczaste to przede wszystkim kości płaskie, różnokształtne i krótkie (np. żeberka, mostek. kręgosłup). Z dużych kości długich warto z kolei pozyskiwać sam szpik kostny. Wystarczy poprosić w sklepie o przecięcie takich kości wzdłuż, co znacznie ułatwi wyjęcie ze środka samego szpiku.

  • W diecie psa powinny znaleźć się tylko KOŚCI SUROWE. Dlaczego? Kości stanowią część pożywienia psa, z którego jego organizm powinien otrzymać maksymalną ilość składników odżywczych. Kości poddane obróbce cieplnej (głównie gotowanie i pieczenie) są w większości pozbawione wartościowych składników odżywczych i stanowią jedynie bezużyteczny zapychacz! W czasie obróbki cieplnej w kościach zachodzi wiele procesów fizycznych i chemicznych. Kości pod wpływem ogrzewania zmieniają swoją strukturę, konsystencję, właściwości fizykochemiczne, a także cechy organoleptyczne. Składniki rozpuszczalne w wodzie przechodzą do wywaru (węglowodany, minerały, część witamin, część białek, substancje azotowe i substancje wyciągowe), przez co ich ogólna wartość w gotowanej kości ulega zmniejszeniu. Dochodzi do denaturacji, koagulacji, zmniejszenia rozpuszczalności, kurczenia oraz żelowania białek, co w przypadku większości z nich wpływa na ich przyswajalność, która ulega zmniejszeniu. W środowisku wodnym w temperaturze do 70°C kolagen pęcznieje, rozkleja się i przechodzi w żelatynę - sprzyja to rozluźnieniu tkanek (kość staje się krucha). Tłuszcz ulega upłynnieniu, co skutkuje częściowym przenikaniem upłynnionej części do wywaru, przez co ich ogólna wartość w gotowanej porcji ulega zmniejszeniu. Ponadto pod wpływem obróbki termicznej dochodzi do hydrolizy, utleniania, polimeryzacji i cyklizacji tłuszczów, co w całokształcie wpływa niekorzystnie na wartość odżywczą tłuszczu, która ulega zmniejszeniu (całkowite lub częściowe zniszczenie właściwości biologicznych niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach). Ponadto przy nadmiernym, długotrwałym ogrzewaniu tłuszczów mogą powstawać w nich substancje potencjalnie szkodliwe. Obróbka termiczna pozbawia więc kości wartościowych składników odżywczych. Ale to jeszcze nie wszystko. Kości pod wpływem gotowania zmieniają swoje właściwości fizykochemiczne, stają się kruche i przy gryzieniu łamią się tworząc ostre drzazgi i szpilki. Kości, które zostały poddane jakiejkolwiek obróbce cieplnej stanowią zagrożenie dla zdrowia a nawet życia psa!!! Te drobne drzazgi mogą ranić podniebienie, przełyk, ściany żołądka i jelit. Ponadto gotowane kości nie ulegają dokładnemu strawieniu. W jelitach mogą tworzyć twarde czopy, które skutkują ciężkimi zaparciami, bądź całkowitym zatkaniem światła jelita.

  • ROZMIAR KOŚCI NALEŻY DOPASOWAĆ DO WIELKOŚCI, MOŻLIWOŚCI I WIEKU PSA. Podanie dużemu psu (jakim jest CTR) małych kości z pewnością skończy się ich połknięciem w całości. A przecież nie o to chodzi. Kość, którą podajemy psu, powinna być na tyle duża, by nie mógł on połknąć jej w całości, a był zmuszony do jej pogryzienia. Z kolei zaserwowanie psu zbyt wielkich, zazwyczaj twardych kości nośnych dużych zwierząt, uniemożliwi ich zjedzenie, co w zasadzie mija się z celem ich podawania psu, bowiem już pisaliśmy, że kości to nie zabawki a pożywienie... Należy również zdawać sobie sprawę z możliwości własnego psa, które zmieniają się wraz z wiekiem. Jednym z bardziej krytycznych okresów jest okres szczenięcy (zęby mleczne, wymiana zębów) oraz wiek seniora (osłabienie zębów i siły szczęki oraz żuchwy, wypadanie zębów, zmiana metabolizmu). Zarówno dla szczenięcia jak i seniora jedzenie kości może być zbyt trudnym zadaniem, dlatego też w diecie takich psów zamiast całych kości mięsnych, mogą znaleźć się dobrze zmielone kości mięsne, mączka kostna lub zmielone skorupki jaj w dawce dostosowanej do wieku i potrzeb zwierzęcia. Jeśli z jakiś przyczyn pies nie może jeść kości to jego naturalna dieta może być zbilansowana dodatkiem zmielonych skorupek jaj. Zmielone kości to również alternatywa dla psów, które jedzą łapczywie, nie gryzą, a połykają pożywienie w całości.

  • KOŚCI ZAWSZE POWINNY BYĆ ZJADANE POD NADZOREM OPIEKUNA. Z pewnością każdy zna powiedzenie „przezorny zawsze ubezpieczony”... Zasadę tą należy stosować również względem psów, które spożywają kości. Rolą opiekuna jest dopilnowanie, aby kość mięsna została przez psa prawidłowo zjedzona tzn. pogryziona, a nie połknięta w całości!!!!

 

Korzyści ze spożywania kości:

  • element diety zapewniający określone składniki odżywcze;

  • zaspokojenie potrzeb behawioralnych (gryzienie, rozładowanie napięcia, uwalnianie endorfin wpływających na samopoczucie);

  • czyszczenie zębów z kamienia nazębnego i osadów nazębnych;

  • sprawniejszy układ wydalniczy, mniejsze i bardziej zwarte stolce, rzadsze niestrawności i biegunki;

  • spełnianie roli podobnej do błonnika, tj. wiązanie pokarmu, a więc usuwanie toksyn i usprawnianie pracy jelit;

  • gryzienie i miażdżenie kości przyczynia się do usprawnienia funkcji szczęki i żuchwy, wpływa na rozbudowę mięśni szyi i karku;

  • wydłużenie czasu pobierania pokarmu (mniejsze ryzyko skrętu żołądka, szybsze uczucie sytości).

Propozycje dla szczeniąt:

  • miękki mięsny mostek cielęcy (w całości, bądź zmielony);

  • skrzydełka kurze, kacze (w całości, bądź zmielone);

  • szyjki kurze, kacze, gęsie, bądź indycze (w całości, bądź zmielone);

  • mięsne korpusy kurze, kacze, gęsie (zmielone);

  • kurze udka (w całości, bądź zmielone);

  • przepiórka (zmielona);

  • ogon cielęcy (zmielony, bądź cały).

Propozycje dla dorosłych psów:

  • skrzydła (kurze, kacze, indycze, gęsie);

  • głowy kacze, gęsie;

  • głowa królika;

  • mięsny korpus królika;

  • ogon (wołowy, cielęcy, wieprzowy);

  • szyje indycze;

  • przepiórka (zmielona);

  • mięsne żeberka (wieprzowe, jagnięce, kozie);

  • mięsne kręgosłupy z młodych zwierząt (prosię, jagnięcina, koźlina);

  • mięsny mostek z młodych zwierząt (jagnięcina, cielęcina, koźlina);

  • mięsne korpusy kurze, kacze, gęsie, indycze (zmielone);

  • łeb łososia;

  • łapki (kurze, kacze, gęsie, indycze, królicze);

  • ćwiartka przednia, bądź tylna (królik, kurczak, gęś, kaczka);

  • udo lub pałka z indyka (tylko dla dokładnie gryzących psów).

Jakich kości nie powinien zjadać pies?

  • kości nieświeżych, gotowanych, smażonych, pieczonych, duszonych, wędzonych;

  • kości przetwarzanych, dostępnych w sklepach zoologicznych;

  • kości pozbawionych otuliny mięsnej tzw. oheblowanych kości;

  • kości będących elementem części nośnej szkieletu dużych zwierząt;

  • zbyt małych kości względem możliwości psa, które może połknąć w całości.

Ryzyko

Bez względu na to jakie podejmiesz środki ostrożności i jak bardzo będziesz się starał musisz pamiętać, że podawanie psom kości zawsze obarczone jest określonym ryzykiem. To jak duże ono będzie w dużej mierze zależy od twojej wiedzy i podejścia do karmienia psa. Zanim zdecydujesz się na karmienie naturalne, które przewiduje również udział kości w diecie psa, poznaj tajniki takiej diety i weź pod uwagę wielkość, wiek, zdrowie, temperament i styl życia swojego psa.
 

Opracowała Redakcja Portalu Świat Czarnego Teriera

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768