O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Zaliczka a zadatek

 

W hodowli rodzi się piękny miot.

Pojawia się wielu zainteresowanych szczeniakami, proszących o zarezerwowanie poszczególnych malców.

 

Hodowca dokonuje takich quasi-rezerwacji, nie podpisując z potencjalnymi nabywcami żadnych umów pisemnych i nie pobierając jakichkolwiek pieniędzy. Przez miesiąc czy też dwa hodowca wysyła zdjęcia „zarezerwowanych” szczeniąt, informuje o ich rozwoju, odpowiada na liczne pytania. Równocześnie informuje innych zainteresowanych, że dany szczeniak jest „zarezerwowany”. Kiedy zbliża się termin odbioru szczenięcia, kontakt z potencjalnym nabywcą się urywa. Nie jest ważne w tym momencie, czy powodem takiej sytuacji jest rezygnacja z zakupu psa czy też jego kupno w innej hodowli, czy inna przyczyna. Ważne jest natomiast, że hodowca budzi się z ręką w pewnym naczyniu, zostając z np. trzymiesięcznym gotowym do odbioru malcem i pytaniami kolejnych nabywców, dlaczego nikt go nie chciał lub co dolega szczeniakowi, że jeszcze nie znalazł nowego domu. Znacie takie przypadki? Ja tak, i to wiele.
Zapewniam, że można się przed nimi ustrzec, zadbawszy o odpowiednie postanowienia w umowie i temu poświęcony jest niniejszy tekst.

 

 

Definicje

 

Sądzę, że każdy słyszał o zaliczce i zadatku. Zdecydowanie gorzej prezentuje się jednak zrozumienie i  rozróżnienie tych pojęć. Niektórzy uważają, że to jedno i to samo, inni wprawdzie wiedzą, że pomiędzy tymi pojęciami zachodzą różnice, ale nie zdają sobie sprawy z tego, o jakie różnice chodzi. Zacznę zatem od definicji zaliczki i zadatku.

 

Instytucja zaliczki nie jest zdefiniowana w polskim prawie, choć samo pojęcie pojawia się w  wielu przepisach Kodeksu cywilnego. W praktyce zaliczką nazywamy kwotę pieniędzy wpłaconą na poczet ceny (psa) przez nabywcę psa. W  wypadku prawidłowego wykonania zobowiązania przez strony umowy wartość zaliczki wliczana jest na poczet świadczenia głównego strony, czyli ceny psa. Potocznie rzecz ujmując, zaliczka to wcześniej zapłacona część ustalonej ceny. Jeśli więc umowa jest wykonana, nabywca psa płaci cenę pomniejszoną o wcześniej wpłaconą zaliczkę.

 

Instytucja zadatku jest zdefiniowana w art. 394 Kodeksu cywilnego, który w § 1 stanowi, że w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i  otrzymany zadatek zachować, a  jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

 

O tym, czy kwota wpłacona jest zadatkiem czy zaliczką, decyduje zawarta pomiędzy stronami umowa. Będzie to oczywiście umowa przedwstępna, stanowiąca gwarancję zawarcia umowy przyrzeczonej, którą hodowca podpisuje z nabywcą przy odbiorze szczenięcia. Niezwykle istotne jest pierwsze zdanie cytowanego art. 394 Kodeksu cywilnego, tj. w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju. Oznacza ono, że kwota wręczona drugiej stronie przy podpisywaniu umowy przedwstępnej staje się zaliczką tylko wtedy, gdy zostanie to jasno określone w umowie – bez tego zaznaczenia będzie to zadatek

 

Różnice

 

Zarówno zaliczka, jak i zadatek mają wspólny cel, a mianowicie zabezpieczenie wykonania umowy. I  jedna, i  druga instytucja polegają na tym samym, czyli otrzymaniu części ceny psa przed jego wydaniem nabywcy. Gdzie jest zatem różnica pomiędzy nimi?

 

Różnica pomiędzy zaliczką a  zadatkiem ujawnia się, gdy nie dochodzi do wykonania umowy, tj. na przykład nabywca rezygnuje z zakupu psa lub hodowca rezygnuje ze sprzedaży psa danemu nabywcy. Zacznijmy od tego, że zaliczka podlega zwrotowi. Wynika to z jej istoty, którą jest płatność na poczet przyszłego wynagrodzenia (ceny psa). Wynagrodzenie należy się w przypadku wykonania umowy. Jeśli do tego nie dochodzi, tj. pies nie zostaje kupiony, zaliczkę należy zwrócić. Z kolei zadatek nie podlega zwrotowi. Jeśli zatem nabywca rezygnuje z zakupu szczenięcia (nie wykonuje umowy), hodowca zachowuje zadatek dla siebie i może sprzedać malucha innej osobie.

 

Jak wynika z  powyższego, podstawowa różnica pomiędzy zaliczką a  zadatkiem jest taka, że zaliczka jest zwrotna, a  zadatek – bezzwrotny. Na tym jednak nie koniec. Powyżej posłużyłem się przykładem niewykonania umowy przez nabywcę poprzez rezygnację z  zakupu szczenięcia. Ale przecież do niewykonania umowy może dojść także po stronie hodowcy, np. poprzez sprzedaż szczenięcia innemu nabywcy, który oferował wyższą cenę. Ponownie należy zatem wrócić do treści art. 394 § 1, który stanowi, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. Jeśli zatem hodowca dostanie zadatek, a  nie wywiąże się z  umowy, nabywca szczenięcia ma prawo żądać od hodowcy podwójnej wysokości zadatku.

 

Czy zadatek zawsze jest bezzwrotny?

 

Istota zadatku sprowadza się do tego, aby zabezpieczyć interes tej strony umowy, która została pokrzywdzona w wyniku nieprofesjonalnego zachowania drugiej strony. To nieprofesjonalne zachowanie może dotyczyć w  tym samym stopniu nabywcy szczenięcia, jak i hodowcy. Jednakże nie tylko taki typ zachowań może powodować, że nie dojdzie do wykonania umowy. Możemy mieć przecież do czynienia z okolicznościami wpływającymi na niewykonanie umowy, za które żadna ze stron nie może ponosić odpowiedzialności. Przykładowo nabywca uległ ciężkiemu wypadkowi, który uniemożliwił odbiór szczenięcia, albo zadatkowane szczenię zostało zagryzione przez sukę. Możemy też zetknąć się z sytuacjami, gdzie za niewykonanie umowy odpowiedzialność ponoszą obydwie strony. Przykładowo nabywca znalazł tańszego szczeniaka w innej hodowli, a hodowca znalazł nabywcę oferującego wyższą cenę za szczeniaka i obie strony umowy nie wykonały. Na tym jednak nie koniec. Strony umowy mogą za porozumieniem rozwiązać zawartą umowę. Wystarczy, że nabywca zadatkował szczenię z  przeznaczeniem do hodowli. Szczenię rozwijało się prawidłowo, ale przed wskazanym w umowie dniem jego odbioru u szczenięcia „popsuł się” zgryz. Tym samym nabywca przestał być zainteresowany jego kupnem z przeznaczeniem do hodowli, zaś hodowca z  oczywistych względów został zmuszony do jego sprzedaży w charakterze tzw. peta.

 

Rozwiązanie w  przytoczonych powyżej przypadkach przewiduje § 3 art. 394, który stanowi, że w razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony. Innymi słowy, jeśli strony rozwiążą umowę lub do jej wykonania nie dojdzie na skutek okoliczności, za które nie ponoszą odpowiedzialności lub za niewykonanie ponoszą odpowiedzialność obie strony, zadatek podlega zwrotowi, ale nie dotyczy to jego podwójnej wysokości.

 

Kiedy można zachować zadatek?

 

Z punktu widzenia hodowcy, który - jak to często bywa został wystawiony do wiatru przez nabywcę, zachowanie zadatku jest bardzo istotne, gdyż często w  jakimś stopniu rekompensuje mu wydatki na opiekę weterynaryjną, karmy itp., a także czas jaki poświęcił szczeniakowi, oczekując na jego odbiór (znam przypadki dwumiesięcznego oczekiwania!) przez nabywcę, który oczywiście się nie zjawił. Jak już napisałem powyżej, hodowca może zachować w  określonych przypadkach zadatek, ale nie dzieje się to „z automatu”. Ponownie zacytuję treść art. 394 § 1: w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i  otrzymany zadatek zachować. Z  przepisu tego wynika, że aby móc zachować zadatek zapłacony przez nabywcę, hodowca musi w  pierwszej kolejności odstąpić od umowy. Odstąpienie od umowy oznacza złożenie nabywcy oświadczenia woli o  tymże odstąpieniu (najlepiej w formie pisemnej!). Dopiero po tej czynności hodowca ma prawo do zachowania zadatku.

 

Podsumowanie

 

Sądzę, że wybór pomiędzy zaliczką a zadatkiem nie powinien nastręczać hodowcom trudności. Dlatego też w  podsumowaniu postanowiłem skupić się na ponownym wskazaniu podstawowych różnic pomiędzy tymi dwiema instytucjami.

 

ZALICZKA

  • W razie wykonania umowy zaliczka zostaje wliczona w cenę psa.

  • Jeśli umowa zostaje rozwiązana, zaliczka podlega zwrotowi.

ZADATEK 

  • W razie wykonania umowy zadatek zostaje wliczony w cenę psa.

  • Jeśli umowa nie została wykonana z  uwagi na rezygnację nabywcy, który zadatek dał, zadatek przepada na rzecz hodowcy.

  • Jeśli umowa nie została wykonana z przyczyn leżących po stronie biorącej zadatek (hodowca), strona dająca zadatek może od umowy odstąpić i żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.

  • Jeśli umowa została rozwiązana za zgodą obu stron, to zwracają one sobie wzajemne świadczenia, w tym także zadatek.

Cezary Szczepaniak

 

artykuł został opublikowany w kwartalniku ZKwP Pies 4 (376) 2019

* zdjęcie dodane przez Redakcję Portalu "Świat Czarnego Teriera"

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768