O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

„Warunek hodowlany” - pomysł na wymarzonego psa?

 

Psa wymarzonej rasy można nabyć na kilka sposobów. Najprostszy to oczywiście zakup za gotówkę. Wymaga on jednak posiadania określonej kwoty (często niemałej - oscylującej w granicach dwu-czterokrotnego minimalnego miesięcznego wynagrodzenia netto). Dla wielu osób taki wydatek jest dużym wyzwaniem i wymaga wielomiesięcznego oszczędzania. Można też negocjować z hodowcą i nabyć psa na raty. Rozwiązanie wydaje się całkiem rozsądne - kilka rat - mniejsze płatności - i tym samym mniej odczuwalne obciążenie domowego budżetu. Nie mniej jednak w praktyce ciężko znaleźć hodowcę, który ostatecznie przystąpi na taki układ. Czy zatem osoby marzące o doskonałym przedstawicielu rasy, ale nie dysponujące dostatecznymi zasobami finansowymi muszą przełożyć plany nabycia psa w czasie, bądź w ogóle z nich zrezygnować? Otóż, nie. Takie osoby mogą stać się opiekunami doskonałego zwierzęcia niemal od ręki i to... bez wykładania na stół gotówki!!!

 

Tak, może to wydawać się niemożliwe, ale jest jak najbardziej realne... W hodowli psa rasowego istnieje coś takiego jak „WARUNEK HODOWLANY”. Od razu zaznaczymy, że termin ten nie ma nic wspólnego ze „współwłasnością”. Charakter warunku hodowlanego doskonale oddaje stare powiedzenie: „Wilk syty i owca cała”, które przekładając na świat hodowli psa rasowego można zinterpretować w następujący sposób: obydwie strony z takiego układu czerpią określone korzyści, które w pełni zaspokajają ich potrzeby i sprawiają, że są one zadowolone. Jak to działa?

 

W skrócie i dużym uproszczeniu możemy napisać, że umowa zawarta na tzw. „WARUNEK HODOWLANY” opisuje w jaki sposób osoba zainteresowana posiadaniem rasowego psa, w dniu jego przekazania przez hodowcę, może stać się jego opiekunem, a po spełnieniu owego warunku hodowlanego, zostać jego prawowitym właścicielem - bez wydawania na zakup psa nawet jednej złotówki....

 

Pies bądź suka przekazywane na „WARUNEK HODOWLANY” to zazwyczaj odpowiednio wyselekcjonowane przez hodowcę zwierzę, które doskonale rokuje i hodowca wiąże z nim duże nadzieje wystawowo-hodowlane. Ambitny hodowca najchętniej takie zwierzę zatrzymałby u siebie w domu, ale bardzo często rozsądek i/lub warunki lokalowe na to zwyczajnie nie pozwalają. W takiej sytuacji zaczyna on rozglądać się za osobą, która na określonych przez niego warunkach, chciałaby stać się opiekunem wybitnie rokującego egzemplarza rasy i jednocześnie zgodziłaby się z nim współpracować.

 

Od razu dodamy, że nabycie psa/suki na „WARUNEK HODOWLANY” to nie sposób na dostanie za darmo ładnego przedstawiciela rasy!!! To możliwość posiadania wybitnego egzemplarza rasy nie płacąc za niego nic, ale tylko dla tych osób, które są w stanie zaakceptować warunki umowy i się z nich sumiennie wywiązać!!!

 

Chcielibyśmy również podkreślić, że żaden regulamin ZKwP nie precyzuje jak tak umowa powinna wyglądać. Nie ma zatem narzuconych reguł „WARUNKU HODOWLANEGO” odgórnie ustalonych przez ZKwP, a jedyne co ogranicza obydwie strony to obowiązujące w Polsce przepisy prawa. Czym jest zatem umowa nabycia psa/suki na „WARUNEK HODOWLANY” w świetle przepisów prawa? W świetle przepisów prawa umowa na „WARUNEK HODOWLANY” nie jest niczym innym niż umową sprzedaży z warunkiem przyszłym. Sporne może być jedynie określenie charakteru takiego warunku: pewny czy niepewny...

 

Zasadniczym postanowieniem umowy na „WARUNEK HODOWLANY” jest przyjęcie, że pies lub suka zbywane są w celu hodowlanym, a zapłata za psa lub sukę jest odłożona w czasie i zostanie uiszczona przez opiekuna zwierzęcia po spełnieniu określonego w umowie warunku, w rozumieniu prawa warunku przyszłego i pewnego lub niepewnego. Dlaczego?

 

Zawierając taką umowę należy wziąć pod uwagę fakt, że zwierzę, to istota żywa, która może się rozchorować, ulec wypadkowi, przenieść się przedwcześnie zaświaty, bądź posiadać wady odgórnie wykluczające zwierzę z hodowli. Każda z takich sytuacji w praktyce uniemożliwi wywiązanie się opiekuna z warunków umowy... Dlatego też w interesie obydwu stron powinno leżeć takie zabezpieczenie swoich praw i obowiązków, aby w razie zaistnienia jakichkolwiek czynników uniemożliwiających sfinalizowanie umowy w jej pierwotnym założeniu, mimo wszystko można było się z niej wywiązać w tzw. „wariancie B”. Ten „wariant B” to zazwyczaj ustalanie i zapisanie w umowie określonej kwoty, którą opiekun zwierzęcia będzie musiał zapłacić hodowcy w sprecyzowanym czasie, gdyby nie udało się ukończyć umowy zgodnie z określonym w niej pierwotnie warunkiem hodowlanym.

 

Jak już wspomnieliśmy wyżej, zdecydowanie się na nabycie psa/suki na„WARUNEK HODOWLANY” nie wiąże się tylko z przyjemnościami związanymi z posiadaniem psa/suki, ale przede wszystkim obwarowane jest różnorodnymi obowiązkami. Przede wszystkim trzeba być świadomym, że do momentu spełnienia warunków umowy, właścicielem prawnym zwierzęcia będzie hodowca, który przeniesie własność psa/suki na opiekuna, czyniąc z niego prawowitego właściciela zwierzęcia, dopiero po spełnieniu warunków zawartych w umowie. W praktyce oznacza to mniej więcej tyle, że do tego momentu to hodowca jest decydentem w każdej kwestii związanej z psem/suką, a opiekun musi ten fakt zaakceptować i go respektować.

 

Oczywiście celem hodowcy jest legalne wprowadzenie psa/suki do hodowli. W praktyce oznacza to, że w przyszłości pies/suka ma posiadać potomstwo uznane przez ZKwP/FCI. Aby to w ogóle było możliwe, pies/suka musi w pierwszej kolejności spełnić wymagania zapisane w Regulaminie Hodowli Psów Rasowych ZKwP. W przypadku naszej rasy opiekun psa/suki musi liczyć się z tym, że będzie zobowiązany uzyskać stosowne uprawnienia kwalifikujące jego zwierzę do hodowli. Będzie się to wiązało z uczestnictwem psa/suki w wystawach psów rasowych organizowanych pod patronatem ZKwP/FCI na terenie Polski, bo tylko w taki sposób można zdobyć wymagane oceny kwalifikujące przedstawicieli naszej rasy do hodowli. Wymagane minimum to trzy wystawy (dwie krajowe i jedna międzynarodowa bądź klubowa) i uzyskanie na nich co najmniej trzech ocen bardzo dobrych (dla suki) lub trzech ocen doskonałych (dla samca) od trzech różnych sędziów (po ukończeniu przez zwierzę 15-tu miesięcy). Warto jednak wiedzieć, że hodowca oddając na warunek hodowlany wybitne szczenię zwykle oczekuje, że będzie ono prezentowane na wystawach psów, a jego opiekun nie ograniczy się jedynie do niezbędnego minimum. Opiekun psa/suki powinien zatem dokładnie tą kwestię omówić z hodowcą, by w przyszłości nie było niepotrzebnych nieporozumień. Istotnym punktem tej rozmowy powinno być również określenie: kto będzie ponosił koszty związane z przygotowaniem, dowozem na wystawy i samym wystawianiem psa/suki. Zazwyczaj hodowcy aktywnie uczestniczą w życiu przekazanego na warunek hodowlany zwierzęcia i na różne sposoby wspomagają opiekuna. Nie mniej jednak lwią część kosztów związanych z samym posiadaniem zwierzęcia i jego karierą wystawową będzie ponosił opiekun. Koszta związane z przygotowaniem na wystawy (jeśli opiekun będzie korzystał z usług płatnego groomera), zgłoszeniem, dowozem i samym wystawieniem (jeśli opiekun będzie korzystał z usług płatnego handlera) do niskich nie należą - i decydując się na nabycie psa na zasadach warunku hodowlanego trzeba to wziąć pod uwagę.

 

Należy również dokładnie omówić dodatkowe kwestie związane z wykorzystaniem psa/suki w hodowli. W naszej rasie większość hodowców dopuszcza do kryć psy/suki, które oprócz uprawnień hodowlanych, posiadają również wykonane badania na choroby najczęściej występujące w rasie. Co prawda Regulamin Hodowli Psów Rasowych ZKwP nie narzuca żadnych dodatkowych warunków, które trzeba spełnić, by wykorzystać psa/sukę naszej rasy ze zdobytymi na wystawach psów uprawnieniami w hodowli, nie mniej jednak hodowcy dbając o wysoki poziom hodowli i zdrowie swoich podopiecznych, decydują się na wykonanie chociażby takich badań, jak: HD, ED, JLPP czy HU. Są to też koszta i należy ustalić kto je będzie ponosił.

 

Po uzyskaniu uprawnień hodowlanych czas na kolejny krok, czyli wprowadzenie zwierzęcia do hodowli. Zasady powinny być ściśle określone w umowie, którym opiekun musi się podporządkować. W przypadku samców sprawa jest nieco prostsza, bowiem ogranicza się zwykle do nieodpłatnego użyczania psa do krycia sukom zaaprobowanym przez hodowcę. Mogą to być suki hodowcy, bądź suki innych hodowców, z którymi zawarł on stosowne umowy. Oczywiście zyski z takich „zewnętrznych” kryć trafiać będą do kieszeni hodowcy. W przypadku suki w grę wchodzi pokrycie jej samcem (w większości przypadków to hodowca zastrzega sobie prawo do wyboru reproduktora), a następnie odchowanie i sprzedaż miotu. Zadanie o wiele bardziej odpowiedzialne, absorbujące, kosztowne i co tu ukrywać - wymagające stosownej wiedzy. I w tym miejscu na chwilę się zatrzymamy. Opiekun psa powinien szczegółowo uzgodnić z hodowcą po ilu kryciach pies finalnie stanie się jego własnością. Hodowca może bowiem chcieć dożywotniego prawa do użytkowania psa w hodowli, a wtedy pies będzie do swoich ostatnich dni stanowił jego własność. Może też oczekiwać wygórowanej liczby kryć, która będzie tak naprawdę nieadekwatna do samej wartości psa, ewentualnie trudno będzie ten warunek spełnić, bo może się tak zdarzyć, że pies nie będzie cieszył się zainteresowaniem hodowców. W pierwszym przypadku opiekun psa pozostanie tylko jego opiekunem... W drugim przypadku zawierając taką umowę opiekun psa tylko pozornie zyska psa "za darmo", bowiem w rzeczywistości przychód uzyskany z kryć przez hodowcę może nawet kilkakrotnie przewyższyć pierwotną cenę psa (nabywanego za gotówkę szczeniaka), którego obowiązek utrzymania będzie przecież spoczywał na opiekunie. No i w trzeciej opcji, najbardziej pesymistycznej, należy liczyć się z tym, że pies nie będzie krył, bądź będzie krył sporadycznie i spełnienie warunków umowy będzie rozciągnięte w czasie i bardzo trudne. W zasadzie nabycie samca na warunek hodowlany wydaje się korzystne dla opiekuna samca, gdy ilość kryć zamknie się w kilku (włączając w to zarówno krycia suk stanowiących własność hodowcy jak również krycia „zewnętrzne”).  Z kolei w przypadku opiekuna suki sprawa jest nieco bardziej złożona, bowiem w zależności od wyboru hodowcy może on przedstawić opiekunowi suki różne formy sfinalizowania umowy, które mogą obejmować jedno, bądź więcej kryć, a także różną liczbę szczeniąt należną w rozliczeniu hodowcy. Warto pamiętać, że prowadzenie ciężarnej suki, a także odchowanie miotu to potężne wyzwanie. O warunkach, kosztach i czasie już nie wspominając... Osobom, które nie mają w tej kwestii doświadczenia będzie bardzo trudno sprostać zadaniu. Poza tym należy wziąć pod uwagę koszty związane z kryciem i odchowem szczeniąt, które też trzeba będzie ponieść. Może się okazać, że na takim układzie bardzo zyska hodowca, a opiekun wręcz straci... W przypadku suki nabycie jej na warunek hodowlany może być korzystnym rozwiązaniem o ile hodowca zaproponuje sfinalizowanie umowy po jednym, góra dwóch kryciach, zaanektowaniu na poczet rozliczenia 1-3 szczeniąt i odchów szczeniąt u siebie w hodowli.

 

Reasumując: decydując się na nabycie psa/suki na „WARUNEK HODOWLANY” należy dokładnie przemyśleć ideę przyświecającą takiemu rozwiązaniu i odpowiedzieć sobie na pytanie: czy jestem w stanie wynegocjować uczciwe dla obydwu stron warunki, a następnie będę w stanie się z nich sumiennie wywiązać... Rozwiązanie, które w założeniu ma pomóc spełnić marzenie o posiadaniu doskonałego przedstawiciela rasy, bez wykładania na niego w dniu odbioru od hodowcy ani jednej złotówki, może stać się strzałem w dziesiątkę, bądź drogę usłaną kamienistymi wybojami...

 

Podstawowe warunki, które powinny znaleźć się w umowie

 

Naturalnie tego typu rozwiązanie wymaga sporządzenia w formie pisemnej stosownej umowy, która zabezpieczy prawa i omówi obowiązki każdej ze strony zainteresowanych takim układem. Poza oczywistymi informacjami niezbędnymi do zawarcia takiej umowy (które tu pominiemy) taka umowa powinna regulować następujące kwestie:

  • wartość psa/suki stanowiącego/ej przedmiot umowy;

  • sposób rozliczenia za psa/sukę stanowiącego/ej przedmiot umowy;

  • obowiązki hodowcy względem psa/suki stanowiącego/ej przedmiot umowy;

  • obowiązki opiekuna względem psa/suki stanowiącego/ej przedmiot umowy;

  • prawa hodowcy względem psa/suki stanowiącego/ej przedmiot umowy;

  • prawa opiekuna względem psa/suki stanowiącego/ej przedmiot umowy.

Szerzej wspomnieliśmy już o tym wyżej, ale powtórzymy raz jeszcze, że zarówno hodowca jak i opiekun powinni szczegółowo ustalić kto będzie ponosił i w jakim zakresie koszty dotyczące wyżywienia, pielęgnacji, opieki weterynaryjnej, zgłoszeń na wystawy, dojazdu na wystawy i wystawiania psa/suki w trakcie obowiązywania umowy. Równie istotne jest ustalenie samego warunku hodowlanego tj. w przypadku samca m.in. ilości kryć, podziału zysków z otrzymanego ekwiwalentu za krycia, opieki weterynaryjnej niezbędnej przy kryciach, a w przypadku suk: wskazania osoby odpowiedzialnej za wybór reproduktora, wskazanie osoby odpowiedzialnej za poniesienie kosztów krycia, wyznaczenie miejsca narodzin i odchowu szczeniąt, ilość miotów, wskazanie podziału zysków z otrzymanego przychodu po sprzedaży szczeniąt, podział kosztów związanych z utrzymaniem suki ciężarnej, porodem, odchowem szczeniąt i opieką weterynaryjną. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sporządzenie takiej umowy będzie wykraczało poza możliwości przeciętnego „Kowalskiego”, dlatego też zalecamy skorzystanie z pomocy prawnika.

 

Wady i zalety nabycia psa/suki na warunek hodowlany

 

Nabycie psa/suki na „WARUNEK HODOWLANY” może być korzystne dla hodowcy, opiekuna psa/suki oraz samego zwierzęcia - o ile hodowca i opiekun będą działać w dobrej wierze i wywiążą się ze swoim zobowiązań. Można zatem napisać, że wady takiego sposobu nabywania psa/suki jako takie nie istnieją, jeśli warunki są ustalone, zrozumiałe i zaakceptowane przez obydwie strony.

 

Dla hodowcy jest to bez wątpienia doskonałe rozwiązanie, ponieważ umożliwia mu wprowadzenie do hodowli wartościowego egzemplarza rasy, z minimalnym własnym wkładem. Taki pies/suka nie przepadnie w czeluściach domowego zacisza i nie stanie się jeszcze jednym kanapowcem, ale będzie miał/a szansę zaistnieć w hodowli i bez wątpienia stanowił/a będzie jej kontynuację. Do czasu wywiązania się opiekuna z warunków umowy pies/suka będzie stanowił/a jego własność i to on będzie podejmował kluczowe decyzje odnośnie rozwoju czy też kariery wystawowo-hodowlanej danego osobnika. Uczestnicząc w życiu swojego wychowanka nie traci z nim kontaktu, umacnia więzi, a w osobie jego opiekuna zyskuje nowego znajomego, a często nawet przyjaciela.

 

Opiekun na takim układzie też sporo zyskuje. Na co dzień może on cieszyć się towarzystwem wymarzonego zwierzęcia danej rasy, które na tle swoich pobratymców wyróżnia się wybitnymi cechami, czyniąc go obiektem pożądania nie tylko sąsiadów, ale przede wszystkim konkurencyjnej braci hodowlanej. Osoby zainteresowane rasą i hodowlą mają w zasadzie niespotykaną okazję czerpania wiedzy - tej teoretycznej, ale też praktycznej - z najlepszego źródła, czyli od własnego hodowcy. Nie ulega wątpliwości, że doskonale rokujące zwierzę prowadzone doświadczoną ręką jest w stanie osiągnąć na wystawach psów i/lub w hodowli znacznie więcej, niż w przypadku osoby, która stawiając pierwsze kroki w hodowlanym świecie, często musi się uczyć na własnych błędach. Po wywiązaniu się z warunków umowy, gdy pies/suka przejdzie na własność opiekuna, może on kontynuować przygodę z wystawami, bądź hodowlą na własny rachunek lub - bez żadnych konsekwencji - może z tego zwyczajnie zrezygnować.

 

Przystępując do podpisania takiej umowy należy jednak pamiętać o tym, że pies/suka to żywe zwierzę i różne przeszkody mogą stanąć na drodze do spełnienia warunków zawartych w umowie. Natura ludzka ma to do siebie, że dopóki wszystko idzie zgodnie z założeniami i ustaleniami dopóty obydwie strony pozostają w bardzo dobrych stosunkach. W momencie gdy zaistnieją jakiekolwiek przeszkody, stosunki ulegają pogorszeniu i zaczyna się przerzucanie winy z jednej na drugą stronę. Należy pamiętać, że zwykle otrzymujemy od hodowcy szczenię w wieku 8 tygodni, które można przyrównać do niezapisanej kartki papieru. Hodowca jedynie przewiduje, że dane szczenię dobrze rokuje, ale w rzeczywistości nie wie jak ostatecznie wyrośnie i co będzie sobą reprezentowało.

 

Na opiekunie spoczywa też ogromna odpowiedzialność, bowiem to on odpowiada za prawidłowe odżywianie, pielęgnację i wychowanie uzyskanego na warunkach hodowlanych zwierzęcia. Musi on w sposób nie budzący żadnych zastrzeżeń dbać o psa/sukę w szerokim tego słowa rozumieniu. W momencie podpisania umowy i przekazania zwierzęcia bierze też on na siebie całą odpowiedzialność wynikającą z warunków zapisanych w umowie i ponosi wszelkie konsekwencje wynikające z udowodnionego zaniedbania. Opiekun musi wiedzieć, że hodowca (jako prawowity właściciel zwierzęcia) ma prawo kontrolować w jakich warunkach przebywa pies/suka, jak jest traktowany, karmiony i pielęgnowany. Należy liczyć się z faktem, że w skrajnych sytuacjach (gdy umowa przewiduje taką możliwość lub wynika to z innych przepisów prawa) hodowca będzie miał prawo wycofać się z umowy i odebrać opiekunowi zwierzę.

 

Nie należy również zapominać, że na takim układzie zyskuje także samo zwierzę. Po pierwsze trafiając do opiekuna staje się ono jego oczkiem w głowie i pupilkiem, któremu nie powinno zabraknąć wymaganej opieki i uwagi. W hodowli psów bardzo często przebywa kilka osobników danej rasy i hodowca - nawet ten najlepszy - musi swój czas dzielić sprawiedliwie pomiędzy wszystkie posiadane zwierzęta. Opiekun jednego zwierzęcia nie ma takiego dylematu... Po drugie pieczę nad taki zwierzęciem sprawuje hodowca i opiekun. Można zatem napisać, że zwierzęciu otoczonemu troską płynącą niejako z dwóch różnych stron nie powinna stać się żadna krzywda.

 

A co, jeśli szczenię nie spełniło pokładanych w nim nadziei, wyrosło na przeciętny egzemplarz rasy, bądź ujawniła się wada, która odebrała mu możliwość udziału w wystawach i/lub wyklucza go z hodowli? W takich sytuacjach rozwiązania mogą być oczywiście różne i umowa powinna zawierać stosowne zapisy możliwe do wykorzystania w takiej sytuacji. Tylko jasno sprecyzowane oczekiwania, świadomość plusów i minusów posiadania psa/suki na warunek hodowlany, a także dobrze sporządzona umowa są w stanie sprawić, że zarówno hodowca jak i opiekun nie zostaną zaskoczeni rzeczywistością i będą mogli znaleźć satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie, nawet w tak trudnej sytuacji.

 

Redakcja Portalu "Świat Czarnego Teriera"
 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768