O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Czarny terier rosyjski - pies w pakiecie z kłakami?

 

Kryteria wyboru konkretnej rasy są szerokie. Zazwyczaj decyduje wygląd i charakter. Nie bez znaczenia jest również łatwość obsługi takiego psiaka. Zdecydowana większość osób zwraca uwagę na okrywę włosową psa - jej funkcjonalność, stopień trudności pielęgnacji, koszta i efekty uboczne w postaci linienia i brudu nieodzownie związanych z posiadaniem czworonoga.

 

szata prawidłowo ostrzyżonego i pielęgnowanego  CTR-a

 

Fruwająca dookoła sierść to wizja niezbyt zachęcająca do posiadania psa. W zasadzie, co tu ukrywać, jest kłopotliwa nie tylko ze względu na konieczność częstego sprzątania, ale jest także utrapieniem dla osób wrażliwych, uczulonych lub przewlekle chorych. To właśnie ten element decyduje o tym, że część osób ukierunkowuje swoje poszukiwania na rasy uznawane za takie, które nie gubią sierści. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło: „rasa, która nie linieje” i w sekund kilka uzyskamy dopasowane do zapytania odpowiedzi. Ku zaskoczeniu wielu, ras, którym przypisywana jest takowa właściwość, wyskoczą nam dziesiątki, a wśród nich i CTR.

 

Od razu chcielibyśmy obalić głęboko zakorzeniony mit, jakoby istniały rasy, które zupełnie nie linieją. To nieprawda. Pomijając rasy bezwłose, nie znajdziecie takiej, której nie dotyczy problem linienia i CTR-y nie są tu wyjątkiem. Faktem jest natomiast, że niektóre rasy (w tym właśnie CTR-y) gubią sierść w sposób znacznie mniej uciążliwy dla właściciela. W porównaniu z wieloma rasami proces linienia u CTR-ów przebiega nieco inaczej, toteż armagedon związany z okresem linienia opiekunom tych psów nie grozi, ale...

 

Całkowicie nieobiektywnie napiszemy, że dzielenie własnego życia z CTR-em ma więcej plusów niż minusów, jednak współdzielenie tej samej przestrzeni życiowej wiąże się z pewnymi wyzwaniami i nieuniknionymi kompromisami. CTR uważany jest za rasę, która nie gubi sierści, a mimo to właściciele tej rasy wciąż szukają cudownych patentów na pozbycie się kłębuszków kłaków, które w jakiś tajemniczy sposób przemieszczają się po wnętrzach, niczym chamaechory po bezkresnych pustyniach, by docelowo skryć się w przeróżnych zakamarkach i/lub osiąść na starannie wypielęgnowanych meblach. No cóż, kupując CTR-a musicie przygotować się na takie atrakcje i co tu ukrywać, musicie przyjąć do wiadomości, że kłaki są w pakiecie z psem. Nie pozostaje nic innego jak zaakceptować ten fakt.

 

Sierść zwana inaczej okrywą włosową jest cechą charakterystyczną psów (z pominięciem ras bezwłosych, u których w wyniku utrwalenia mutacji okrywa włosowa nie występuje w cale lub występuje tylko w formie szczątkowej na wybranych partiach ciała). W obrębie okrywy włosowej ssaków można wyróżnić różne rodzaje włosów: pokrywowe (kierunkowe i ościste), puchowe (podszyciowe), pełniące funkcję termostatyczną oraz wyspecjalizowane włosy czuciowe, tzw. wibrysy.

 

Okrywa włosowa składa się z włosów różniących się długością, grubością i budową mikroskopową. Cechy okrywy włosowej są uwarunkowane genami dziedziczonymi niezależnie, bądź sprzężonymi ze sobą. W wyniku ewolucji gatunku i prowadzonej selektywnej hodowli poszczególnych ras, u psów wykształciły się różnorodne typy sierści, które znacznie różnią się od siebie i występują w o wiele szerszej gamie, niż ma to miejsce u ich dzikich przodków.

 

podwójna okrywa włosowa CTR-a: włos okrywowy i podszerstek

 

Sierść psa posiada charakterystyczną budowę i układ tzn. całość okrywy składa się z kępek, których ilość zdeterminowana jest już w momencie narodzin szczenięcia. W zależności od rasy ilość kępek przypadających na 1 cm², a więc i gęstość futra, jest bardzo zróżnicowana i u ras długowłosych może to być od 400 do 600 kępek, a u ras krótkowłosych ilość ta będzie prawie dwukrotnie mniejsza i może wynosić od 100 do 300 kępek. Skrajnym przykładem jest jamnik, u którego na 1 cm² skóry przypada 2-3 kępki sierści.

 

U większości gatunków zwierząt domowych (w tym i u psów) mieszki włosowe, z których wyrastają włosy mają budowę złożoną. Od narodzin do końca życia zwierzęcia, liczba mieszków włosowych na jego skórze pozostaje taka sama. Z mieszka wyrasta długi, mocny włos pierwotny (zwykle jeden, ale mogą to być też i dwa włosy pierwotne), kilka włosów ościstych, równie grubych, ale krótszych od przewodniego (tworzą szatę okrywową), które otoczone są kilkoma (w zależności od rasy od 2 do 22) dodatkowymi, delikatnymi i zdecydowanie krótszymi włoskami wtórnymi, które tworzą podszerstek.

 

Czernysze należą do psów długowłosych o twardym, szorstkim włosie okrywowym, z bogato rozwiniętym podszerstkiem, co w praktyce oznacza, że ich sierść charakteryzuje się dwoma rodzajami włosa - miękkim i gęstym podszyciem tworzącym przy skórze warstwę termoizolacyjną oraz twardym, grubym, sztywnym, szorstkim włosem okrywowym o różnym stopniu załamania - pofalowania. Charakterystycznym atutem tej wspaniałej rasy jest imponujące i bujne owłosienie szczególnie bogato rozwinięte na brodzie, wąsach, brwiach, gdzie tworzy mocny obrost całej głowy, a ponadto na łapach oraz na linii dolnej brzucha tzw. linii „spódnicy”.

 

W stanie naturalnym (niestrzyżony) CTR tworzy jeden wielki monolit bardziej przypominający owcę, niż psa i często bardzo trudno jest się zorientować, gdzie jest przód, a gdzie tył czworonoga (w zależności od partii ciała sierść CTR-a osiąga długość od 5 do 15 cm). Dlatego też uzupełnieniem standardu rasy jest profesjonalne strzyżenia wg obowiązującego wzorca, które nadaje zwierzęciu odpowiedniego wyglądu, uwypukla zalety jego budowy anatomicznej, a maskuje ewentualne braki.

 

Warto również wspomnieć, że okrywa włosowa szczenięcia zdecydowanie różni się od okrywy włosowej osobnika dorosłego. Okrywa włosowa nabiera swoich ostatecznych właściwości wraz z wiekiem zwierzęcia. U szczeniąt z każdej kępki wyrasta prostopadle do skóry tylko jeden włos, który nadaje w ten sposób miękkiej sierści szczenięcej puszystości. Sierść szczenięca wymieniana jest w trakcie wzrostu zwierzęcia na dorosłą.

 

Z czasem włos odpowiednio pochyla się i w zależności od rasy obrasta podszerstkiem tworząc szatę dwuwarstwową albo i nie, co w efekcie daje szatę jednowarstwową. U większości ras psów rozwój okrywy włosowej rozpoczyna się w wieku 3 miesięcy i kończy okolo 12 miesiąca życia. U CTR-ów dojrzała szata dwuwarstwowa kształtuje się nawet do 24-go miesiąca życia, a proces ten zachodzi prawie niezauważalnie dla oka właściciela.

 

ilość włosa okrywowego i głównie podszerstka wyczesanego z CTR-a

 

W pierwotnym zamyśle gęsta, szorstka, dwuwarstwowa szata pokrywająca całe ciało, miała uniezależnić CTR-a od zimna, upału, deszczu, wiatrów i śniegu. Włos okrywowy o ww. właściwościach zapewnia bowiem warstwę chroniącą przed wodą, śniegiem, brudem, a zwarty podszerstek warunkuje odpowiednią warstwę termoizolacyjną. Poza tym taka okrywa włosowa nie kołtuni się. W całokształcie szata CTR-a nie powinna przysparzać zbyt wiele pracy opiekunowi psa.

 

Tyle teorii, a jak jest w praktyce? Z czasem okrywa włosowa CTR-a bardzo ewoluowała. Obecnie wiele CTR-ów posiada bardzo bogato rozwiniętą okrywę włosową, która odpowiednio wypielęgnowana i ostrzyżona, nadaje psu niepowtarzalnego charakteru: podkreśla jego zalety: dynamikę oraz atletyczną budowę i sprawia, że jest szalenie efektowny. Sama jakość okrywy włosowej też jest zmienna od najbardziej pożądanej (wzorcowej) poprzez różne jej formy pośrednie, a na skrajnych (niepożądanych i wadliwych) wariantach kończąc. Jakość okrywy włosowej przekłada się na sposób i ilość gubionej przez psa sierści.

 

Niezwykle istotne jest to, abyście uświadomili sobie, że 1 cm² psiego ciała może porastać od 200 do 9 000 włosów! Gdy pomnożymy to przez powierzchnię ciała potężnego CTR-a otrzymamy miliony pojedynczych nitek włosowych, które kiedyś muszą wypaść, aby zrobić miejsce na nowe, który z czasem przejdą ten sam cykl i na wzór swoich poprzedniczek wypadną z znowu. W skali roku robi się tych kłaków całkiem sporo.

 

Aby zrozumieć jak przebiega cykl wymiany okrywy włosowej u CTR-a musicie zrozumieć podstawy procesu linienia u psów. Na dowolnym obszarze powierzchni skóry u psa znajdują się włosy we wszystkich fazach wzrostu, dlatego podczas fizjologicznego linienia psy nie łysieją, a jedynie tracą słabe i martwe już włosy, które zastępowane są nowymi. Rozwój sierści u psów ma charakter cykliczny. Każdy taki cykl składa się z fazy aktywnego wzrostu (anagen), fazy przejściowej (katagen) i fazy spoczynku, czyli inwolucji włosa (telogen). U psów cykl rozwojowy sierści ma różną długość i w dużej mierze jest uzależniony od rasy psa. Długość fazy wzrostu poszczególnych włosów uzależniona jest od docelowej ich długości. U ras krótkowłosych faza anagenu może wynosić zaledwie kilka miesięcy, a u ras długowłosych nawet kilka lat.

 

Proces linienia - czyli sezonowa utrata włosów martwych i wymiana sierści na nową u większości ras zwykle występuje dwa razy do roku tj. na wiosnę oraz jesienią i trwa ok. 4-6 tygodni. Nowa sierść rośnie ok. 3-4 miesiące. W naturze linienie inicjowane jest zmianami temperatury, długością dnia i porami roku (na zimę szata jest grubsza, a na lato lżejsza). Jednak na współczesne psy domowe, z których większość spędza swój żywot w domowych pieleszach, wpływ na intensyfikację linienia może mieć zarówno centralne ogrzewanie, sztuczne oświetlenie jak i dieta.

 

charakterystyczne kłębki sierści, które mogą walać się po podłodze

 

U niektórych ras linienie jest mało intensywne, bo większość mieszków włosowych niemal ciągle znajduje się u nich w fazie wzrostu sprawiając, że sierść cały czas rośnie. Psy, u których faza wzrostu sierści trwa długo, zrzucają mniej sierści. Oznacza to mniej więcej tyle, że sierści pochodzącej od prawidłowo pielęgnowanego psa praktycznie nie znajdziecie na podłodze, a od zaniedbanego i owszem. U CTR-ów włosy wypadają i odrastają z mieszków rozmieszczonych na całej skórze w nierównych odstępach czasu. W normalnych i całorocznych warunkach u CTR-ów nie dochodzi do cyklicznej i masowej utraty włosów na rzecz nowych, a wypadają po prostu pojedyncze włosy. I tu dochodzimy do sedna sprawy.

 

Tak się składa, że włosy, które odłączyły się już od brodawek, pozostają w stanie telogenu, czyli spoczynku i choć dalszy ich rozwój oraz wzrost jest już niemożliwy, to nadal całkiem wygodnie siedzą sobie one na swoim pierwotnym miejscu i w zasadzie czekają, aż nowo rosnący włos je w końcu wypchnie z mieszka lub zadziała na nie jakiś zewnętrzny bodziec mechaniczny, który to umożliwi im ostateczne wyswobodzenie się z objęć mieszka. W naturalnym procesie wymiany włosa takich mechanicznych bodźców zewnętrznych dostarcza okrywie włosowej same pies.

 

Ot, drapiąc się, iskając, tarzając, ocierając o różne przedmioty czy przedzierając przez krzaki i zarośla sprawia, że część poluzowanych włosów, które zostaną mocniej pociągnięte, definitywnie opuszcza mieszek włosowy. I tu kolejna niespodzianka. Nie każdy taki włos, który w końcu może cieszyć się pełną swobodą, od razu spadnie z psa na otaczające go podłoże. W takiej rasie, jak CTR, bardzo często pojedyncze luźne włosy przyczepiają się do sierści młodej, a w zasadzie do gęstego podszerstka i potrafią na dobre ugrzęznąć w tej gęstwinie. Jeśli szata nie jest odpowiednio pielęgnowana to martwa sierść przyczynia się do zbijania, filcowania i kołtunienia sierści. Dlatego w przypadku takich ras jak CTR, niezwykle istotna jest prawidłowa i systematyczna pielęgnacja: czesanie i rozczesywanie sierści, kąpiel, strzyżenie, a czasami nawet częściowe trymowanie.

 

Co może wpłynąć na intensyfikację linienia?

  • stres;

  • nieprawidłowe żywienie;

  • niewłaściwa pielęgnacja (złe pH kosmetyków, golenie zamiast strzyżenia/trymowania);

  • ruja (suki zrzucają sierść po okresie rui);

  • narodziny szczeniąt (suki zrzucają sierść w okresie od 5. do 12. tygodnia po urodzeniu szczeniąt);

  • ciąża urojona, związana z nią laktacja i zaburzenia hormonalne (głównie wypada sierść na klatce piersiowej, brzuchu i bokach);

  • różne stany chorobowe (problemy skórne, choroby hormonalne, zaburzenia metaboliczne);

  • wiek psa;

  • pora roku;

  • temperatura;

  • miejsce bytowania psa.

Nie jest żadną tajemnicą fakt, że regularna pielęgnacja CTR-a sprawia, iż będzie on gubił minimalną ilość sierści, a przy regularnym sprzątaniu można w prosty sposób ujarzmić wszędobylskie kudły. Psia sierść plątająca się po domu to problem nie tylko estetyczny - poza kurzem i brudem, chętnie jest ona anektowana przez pasożyty, wirusy, bakterie, grzyby i przede wszystkim różne alergeny. Taki koktajl może przysporzyć sporo kłopotów, zwłaszcza osobom borykającym się z problemami zdrowotnymi.

 

gumowa szczotka, idealna do zbierania psiej sierści

 

Dobra wiadomość jest taka, że z psimi kudłami da się żyć. Potwierdzi to nie jeden posiadacz CTR-a, nawet ten najbardziej sceptyczny i najbardziej pedantyczny, który nie wyobrażał sobie kłaków w wypielęgnowanym do granic możliwości domu/mieszkaniu. Różnorodne plusy rasy z pewnością równoważą tą drobną niedogodność. Nie mniej jednak jeśli jesteście fanami muzealnych wnętrz, a czystość w domu sprawdzacie za pomocą testu białej rękawiczki, musicie dobrze przemyśleć nabycie CTR-a.

 

Co Was czeka? Ukrywać nie będziemy, pojedynczy włos zaplątać się może wszędzie. Poranna kawka z kłakiem? Niedzielny rosołek z sierściową wkładką? Długa nitka włosowa wijąca się na odświętnej koszuli niczym jadowity wąż? Myślicie: to niemożliwe! To nam się nie przytrafi! Nie mówcie hop.. Nie jeden przed Wami stoczył tą nierówną walkę. Żebyście nie wiem jak się starali, takie ekstra dodatki zdarzać się będą i to najczęściej w najbardziej zwrotnych momentach Waszego życia, przyjdzie Wam korzystać z przełomowych patentów na poskromienie wszędobylskiego, czarnego włosa.

 

Z własnego doświadczenia napisać możemy, że najważniejsze jest zachowanie zdrowego rozsądku. Walkę z kudłami można porównać do walki Dawida z Goliatem. Liczy się spryt i pomysł na ujarzmienie wszędobylskich kłaczków. Nie ma co się oszukiwać, potrzeba jest systematyczność w działaniu. Regularna pielęgnacja psa plus sumienne sprzątanie to połowa sukcesu. Z pomocą mogą również przyjść zdobycze współczesnej techniki.

 

Odkurzacze wodne oraz te z elektro szczotkami doskonale sprawdzają się w zgarnianiu nawet najmniejszych kłaczków wałęsających się bez celu po domu. Niektórzy właściciele psów chwalą sobie także odkurzacze automatyczne (roboty sprzątające). Do usuwania sierści z ubrań i tapicerowanych mebli polecamy specjalne rolki (wałki), dostępne w większości sklepów. Z kolei szczotki z gumowym włosiem, rodem z salonów fryzjerskich, przydadzą się w codziennym zbieraniu włosków z opanowanej przez nie podłogi, dywanów czy wykładzin. Ilość sierści na tapicerowanych meblach, w łóżku czy kuchni zdecydowanie może ograniczyć nauczenie psa, że są to strefy wyłączone z użytku, gdzie jego łapy stanąć nie mogą. Zadanie trudne, aczkolwiek nie niemożliwe do wykonania. Ponownie liczyć się będzie określenie jasnych zasad, a potem konsekwentne ich przestrzeganie.

 

Reasumując: CTR to wspaniała, niezwykle efektowna rasa, która nie linieje w typowy dla większości ras psów sposób, jednak należy przygotować się na obecność pojedynczych nitek włosowych w domowym wnętrzu. Prawidłowa pielęgnacja psa, systematyczne sprzątanie oraz zaakceptowanie faktu obecności kłaczków w domu sprawi, że obcowanie z tą rasą przebiegnie w nienaruszonej harmonii.

 

Nasza rada: nie walcz, zaakceptuj, ciesz się z posiadania przedstawiciela niezwykłej rasy i naucz się z kłaczkami żyć...

 

opracowała Redakcja Portalu "Świat Czarnego Teriera"

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768